Teksty na każdy temat (Reklama: russia phone cards ,Nokia N73 )
Chodź, mam wiadomość do przekazania. S'Rella szła pierwsza. Maris zarzuciła skrzydła na plecy i kroczyła za nią ciemnym korytarzem, który prowadził do solidnie umocnionego wyjścia. Na zewnątrz rozciągał się kamienny występ, szeroki na kilkadziesiąt metrów. Stanowił niegdyś punkt obserwacyjny, dalej zaś spienione morze omywało skały Morskiego Zęba. Niebo było szare i zasnute chmurami, lecz ostry, przesiąknięty solą zapach oceanu i mocne, gorliwe dłonie wiatru wprawiały Maris w radosny nastrój. S'Rella trzymała skrzydła, podczas gdy Maris zapinała paski. Kiedy się zabezpieczyła, S'Rella zaczęła stopniowo rozkładać skrzydła, umieszczając każdą rozporę we właściwym położeniu, tak aby srebrzysty materiał mocno się napiął. Maris cierpliwie czekała, pamiętając, iż występuje w roli nauczyciela, chociaż najchętniej oderwałaby się od ziemi natychmiast. Dopiero gdy skrzydła zostały całkowicie rozłożone, uśmiechnęła się do S'Relli, wsunęła ramiona do pętli i zacisnęła palce na dobrze znanych, podniszczonych, skórzanych uchwytach. Szybko zrobiła cztery kroki i wzbiła się w powietrze. Spadała przez sekundę, a może jeszcze krócej.

(Reklama: Imprezy firmowe )
